Wspinaczkowe punkty asekuracyjne - kości i friendy

Kości wspinaczkowe oraz friendy to sprzęt wspinaczkowy, który umożliwia wspinanie na drogach, które nie są zabezpieczone stałymi punktami asekuracyjnymi lub ich zabezpieczenie nie jest wystarczające. Innymi słowy, są to przyrządy do asekuracji własnej podczas wspinania tradowego oraz górskiego. Wspinanie tradycyjne (klasyczne) to sport o wyższym poziomie trudności i przeznaczone jest dla doświadczonych wspinaczy, ponieważ wymaga samodzielnego założenia punktów asekuracyjnych. Bardzo ważne jest to, aby przed wspinaniem tradycyjnym dobrze zapoznać się z drogami ubezpieczonymi i konieczne jest nauczenie się samodzielnego osadzania własnej asekuracji. W Polsce tego typu rodzaj wspinaczki uprawiany jest w rejonach skałkowych np. w Rzędkowicach, Sokolikach, Rudawach czy na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej.

 

Kości i friendy mają przede wszystkim dbać o nasze bezpieczeństwo podczas wspinaczki, dlatego muszą być trwałe i odpowiednio dobrane. Poniżej przedstawiam rodzaje przyrządów do samodzielnego osadzania własnej asekuracji:

 

Kości do wspinaczki (KOSTKI, ROCKSY)

Kości do wspinaczki to bardzo popularny rodzaj przyrządu do własnej asekuracji, który w dzisiejszych czasach produkowany jest zazwyczaj ze stopów aluminium. Jego charakterystyczny kształt pozwala na umieszczanie go w szczelinach, które mają różną szerokość. Mogą być to bardzo wąskie rysy, ale też szerokie szczeliny. Na rynku dostępne są maleńkie kostki o wytrzymałości od 2kN oraz wielkie, których wytrzymałość to ponad 10 kN. Kość wspinaczkowa zbudowana jest z metalowego klina, przez który przewleczone zostało również metalowe cięgło. Pierwsze próby dopasowania kości do szczeliny nie należą do najłatwiejszych czynności, jednak doświadczony wspinacz już na oko wie, która z kostek będzie pasowała do wybranej rysy.

 

 

Friendy, czyli kości mechaniczne
 

Friend to wygodny, mimośrodowy przyrząd wspinaczkowy, który również wykorzystywany jest do asekuracji własnej. Historia tego użytecznego urządzenia sięga lat 70’. Jest stałym elementem wśród przyrządów do asekuracji każdego wspinacza tradowego. Friendy zbudowane są z krzywek oraz taśmy, do której wpinamy karabinek. Specyficzna budowa friendów pozwala na osadzanie ich w naturalnych szczelinach lub rozpadlinach skalnych. Dzięki nim założenie punktu asekurującego staje się szybkie i proste. Wyróżniamy kilka rodzajów kości mechanicznych, między innymi kostki z ruchomymi krzywkami, które są potocznie nazywane mechanikami lub też camami. Ten rodzaj kostek proponuje wielu producentów i różnią się one między sobą między np. ilością krzywek, ilością osi oraz ilością cięgien. Wśród friendów znaleźć możemy również niepozornie wyglądające mikromechaniki, które ze względu na swoje niewielkie rozmiary początkowo nie sprawiają wrażenia szczególnie bezpiecznych, jednak gwarantują one niezwykle wysoki poziom wytrzymałości.

 

 

Tricamy

 

Tricam to rodzaj kości o specyficznej budowie. Ich cechą charakterystyczną jest tak zwany dziubek, do którego w specjalny sposób przymocowana  jest taśma. Ten rodzaj zaczepienia pozwala na mimośrodowe działanie tricama. Jest to bardzo wygodny przyrząd do asekuracji własnej, który można użyć w miejscach, gdzie nie da się osadzić klasycznych kości lub frienda. Wielką zaletą tricamów jest to, że można je zarówno klinować, w taki sam sposób jak kości, jak i wykorzystując działanie mimochodowe, tak jak w przypadku friendów. Dlatego jeśli podczas wspinu nie wiemy jakiego rodzaju przyrządu użyć, do akcji wkracza tricam, który dodatkowo świetnie sprawdza się w szczelinach o nierównych brzegach. Jedynym minusem tego przyrządu do asekuracji  jest trudność w sposobie ich zakładania. Zajmuje to troszkę więcej czasu niż podczas zakładania wcześniej już wymienionych produktów do asekuracji własnej. Obecnie tricamy możemy znaleźć w wielu rozmiarach, od 2 cm do ok 15 cm.

 

 

Jebadełko czyli klucz do kości wspinaczkowych

Zdarza się często, że te kostki, które zostały bardzo mocno obciążone zacierają się w skale. Wyciąganie ich na siłę nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ w ten sposób możemy tylko uszkodzić nasz cenny sprzęt wspinaczkowy i nie będzie nadawał się on do kolejnego użycia. Wtedy warto klucza do kości wspinaczkowych (potocznie jebadełka), dzięki któremu wyjmiemy zaklinowany w szczelinie sprzęt bez zbędnych zniszczeń.


 

 


Martyna z campingshop.pl

Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie

Twoja opinia może być pierwsza.

Pokazuje 0-0 z 0 opinii
Uwaga!
* pola wymagane Dodaj opinię